Humpty Dumpty: Wyrok

admin 30 czerwca 2012 0

Mam nadzieję, że dąbrowiecki wyrok stanowi pierwszą jaskółkę. Pamiętajmy jednak, że jest to wyrok I instancji.

 

1.

 

11 czerwca 2012 roku Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej w osobie pani sędzi Agnieszki Hutnik uchylił nakaz zapłaty wydany przez tenże Sąd w grudniu 2011 roku i oddalił powództwo. Na dodatek powód (Credit Agricole Bank Polska SA we Wrocławiu) został obciążony zwrotem kosztów pozwanemu (I 2C 791/12).

 

2.

 

23 grudnia 2011 roku powodowy Bank wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 9201,54 zł z odsetkami umownymi w wysokości zmiennej obliczonej w stosunku rocznym wg 4,00 krotności stopy kredytu lombardowego NBP oraz poniesionych kosztów sądowych i innych związanych z dochodzeniem roszczenia.

Nakazem zapłaty z dnia 30 grudnia 2011 roku SR w Dąbrowie Górniczej nakazał pozwanemu zapłatę powyższej kwoty w terminie dwóch tygodni bądź złożenie w tym terminie zarzutów.

 

3.

 

Pozwany zaskarżył nakaz w całości.

W uzasadnieniu wskazał, że powód przyznaje w treści pozwu, iż wierzytelność dochodzona pozwem wynika z braku zapłaty przez pozwanego limitu kredytowego wg umowy kredytowej zawartej z pozwanym dnia 27 lipca 2007 r. Podkreślił, że jest wyłącznie twierdzenie powoda, z którym pozwany w żadnym stopniu się nie utożsamia, gdyż nigdy nie uznał zobowiązania tak co do wysokości jak i co do zasady. Powód w żaden sposób nie uprawdopodobnił istnienia zobowiązania poprzez okazanie jakiegokolwiek dokumentu świadczącego o istnieniu zobowiązania, regulaminu dotyczącego naliczonych prowizji, odsetek czy kar umownych, z których wywodzi skutki prawne, oraz nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego, iż pozwany rzeczywiście nie spłacił rzekomego limitu kredytowego w terminie, a tym bardziej daty, na która ewentualnie przypadłaby wymagalność rzekomej wierzytelności.

 

4.

 

Powód dochodzi wierzytelności na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych, które od dnia 5 lipca 2011 roku nie są  już dokumentami urzędowymi zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 marca 2011 roku sygn. akt P 7/09 (Dz. U. z dnia 5 kwietnia 2011 roku). Domniemania zgodności z prawdą  dotyczą tylko dokumentów urzędowych(…). W konsekwencji powód, będący bankiem, był zwolniony z obowiązku udowodnienia na zasadach ogólnych okoliczności, które zostały ujęte w księgach rachunkowych banku.Rozwiązanie to umacniało więc i tak istniejącą przewagę profesjonalnej instytucji nad konsumentem. (…) Od momentu publikacji w/w wyroku TK banki są zobowiązane do udowodnienia roszczenia na podstawie innych dokumentów, niż niekonstytucyjne wyciągi z ksiąg bankowych.

 

5.

Od czasów rzymskich wiadomo, że o wiele trudniej udowodnić, że czegoś nie ma, niż że cos jest. Dlatego fundamentalna zasada prawa rzymskiego brzmi:  Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat (ciężar dowodowy spoczywa na tym, kto twierdzi, a nie na tym kto zaprzecza – HD). W ocenie pozwanego, mając powyższe okoliczności na względzie, roszczenie powoda względem pozwanego jest całkowicie bezzasadne i powinno zostać oddalone. (…) Na rozprawie w dniu 11 czerwca 2012 roku pozwany podtrzymał zarzuty. Oświadczył, że nie pamięta, czy zawierał umowę z Lukas Bankiem praz czy korzystał z karty kredytowej wydanej przez ten Bank. Wskazał, że umowa załączona do pozwu nie jest przez niego podpisana. 

 

6.

 

Sąd zważył:

Podstawowy fakt – istnienie między stronami umowy – z którego powód wywodzi skutki prawne nie został udowodniony, a w zarzutach pozwany istnieniu tego faktu zaprzeczył. Sąd w całości podzielił zatem jego twierdzenia o znaczeniu wyciągu z ksiąg banku jako dokumentu, który nie może w sporze z konsumentem stanowić jedynego i nie podlegającego wzruszeniu dowodu istnienia zadłużenia i jego wysokości.

Wobec powyższego Sąd uchylił nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym i orzekł o dochodzonym roszczeniu poprzez jego oddalenie.

 

7.

 

Niewątpliwie pozwanemu zwyciężyć pozwoliła rutyna i przeświadczenie, że duży może więcej, które towarzyszą naszym banksterom.

Czy jest to oznaka nadchodzącej „wiosny” w naszych sądach okaże się niebawem, bo bank może wystąpić z apelacją. Jednak nie zapominajmy, że postępowanie cywilne po ostatniej nowelizacji stało się bardziej restrykcyjne i bank nie będzie mógł teraz występować z nowymi wnioskami dowodowymi.

A raczej trudno przypuszczać, że w Sądzie Okręgowym w Katowicach uznają, że wyroku TK z dnia 15 marca 2011 r. nie było.

Choć tego akurat nie jestem na 100% pewny.

 

 

30.06 2012

 

Article source: http://obserwatorium.nowyekran.pl/post/67095,wyrok

Comments are closed.