Brawo patriotyczny Głogów! 1 maja w wspominano tam ofiary komunizmu, a nie dobrodziejstwa socjalizmu

admin 3 maja 2014 0
Brawo patriotyczny Głogów! 1 maja w wspominano tam ofiary komunizmu, a nie dobrodziejstwa socjalizmu

 

– Zabraliśmy towarzyszom ich miejsce i ich święto. Nie było więc darmowego piwa czy darmowej kiełbaski z grilla. Nie było też propagandy komunistycznej, która zawsze towarzyszyła takim obchodom w naszym mieście. Nie było „fajerwerków”, ale za to mocny i prawdziwy przekaz – mówi portalowi niezalezna.pl Marcin Marciszak ze Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów.
Jak świętowano 1 maja w Głogowie?
Spotkaliśmy się w miejscu, które od lat kojarzyło się z miejscowymi komunistami, w Parku Słowiańskim, przy pomniku ku czci Armii Czerwonej, dzisiaj omyłkowo nazywanym „ku czci Koalicji Antyhitlerowskiej” (choć w zasadzie to różnica niewielka) – tam, gdzie od 20 lat miejscowa tzw. „socjaldemokracja” obchodziła sobie 1 maja. Zabraliśmy towarzyszom ich miejsce i ich święto. Nie było więc darmowego piwa czy darmowej kiełbaski z grilla. Nie było też propagandy komunistycznej, która zawsze towarzyszyła takim obchodom w naszym mieście. W tym roku to Stowarzyszenie Patriotyczny Głogów zostało organizatorem dnia 1 maja. Było skromnie, ale dość konkretnie. Nie było „fajerwerków”, ale za to mocny i prawdziwy przekaz!

Co przygotowaliście?
Zaprezentowaliśmy wystawę „Oprawcy bez kary”, przedstawiającą postacie, które odpowiedzialne były za setki zamordowanych, torturowanych, więzionych polskich Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego, polskich robotników i duchownych… Były krótkie wystąpienia, w których opisywaliśmy zbrodnie popełnione przez komunistów. Były też małe atrakcje dla dzieci. Wszystko to w otoczeniu muzyki m.in. Andrzeja Kołakowskiego i zespołu Horytnica.

Pomysł wypalił?
Cel został osiągnięty w pełni. 1 maja wygoniliśmy miejscowych komunistów do podziemi. Zamiast mówić o „dobrodziejstwach socjalizmu” mówiono o ich zbrodniach. Głogów w tym dniu był patriotyczny i narodowy. To nasz ogromny sukces. Możemy być z siebie dumni.
A nasi miejscowi towarzysze? Pojawili się pod pomnikiem o 5 rano. O świcie składali wieńce, powiesili też swoje „czerwone” flagi. Około godziny 10:00 znów pojawili się w kilka osób w pobliżu pomnika. Kiedy jednak prawica zaczęła opowiadać o zbrodniach ich mocodawców, oni pochowani byli gdzieś głęboko w krzakach. Jak „szczury”, w głębokim podziemiu – tam, gdzie ich miejsce.



Zdjęcia pochodzą ze strony: facebook.com/Godzina-Dla-Polski

Article source: http://niezalezna.pl/54738-brawo-patriotyczny-glogow-1-maja-w-wspominano-tam-ofiary-komunizmu-nie-dobrodziejstwa-socjaliz

Comments are closed.