Ranger: Kto ma zyski z handlu narkotykami?

admin 26 kwietnia 2013 0

„Raj finansowy” jest kontrolowany przez glowne banki i firmy finansowe, ktore maja powazne powody aby handel narkotykami utrzymal sie


Handel heroina jest jakby „hierarchia cen”, gdzie cena uliczna narkotyku jest 80 a nawet 100 razy wieksza niz cena placona rolnikom w Afganistanie, ktorzy zajmuja sie kultywowaniem opium. Kilka procent swiatowego dochodu to jest „pranie brudnych pieniedzy”, a to jest bezposrednio powiazane z handlem narkotykami. Lukratywny handel narkotykami stwarza zyski, ktore sa lokowane w wielu instytucjach bankowych w Szwajcarii, Luksemburgu, na wyspach w Kanale La Manche, na Wyspach Kajman i w okolo 50 innych miejscach na calym swiecie. Taki „raj finansowy” jest kontrolowany przez glowne banki i firmy finansowe, ktore maja powazne powody aby handel narkotykami utrzymal sie.

Przykladem moze byc zainteresowanie handlem narkotykami przez bankierow w Londynie oraz na Wall Street w Nowym Jorku – wystarczy przyjrzec sie Kolumbii i rebeliantom z FARC. Nawet przewodniczacy NYSE, gieldy w Nowym Jorku podrozowal do Kolumbii i spotkal sie z przywodcami rebeliantow z FARC, ktorzy kontroluja poludniowa czesc kraju – na spotkaniu prosil kolumbijskich rebeliantow zeby inwestowali swoje zyski na Wall Street, obiecujac ciekawe benefity od inwestorow swiatowych. W celu zrobienia takich „brudnych inwestycji” – w instytucjach finansowych oferowane sa uslugi jak dla prywatnych klientow, gdzie zadaje sie bardzo malo pytan.

Nic dziwnego, ze pochodne z opium lub lekarstwa z opiatow sa naduzywane, bo nie trzeba recepty, nie mowiac ze heroiny nie brakuje…

 

Article source: http://ranger.nowyekran.pl/post/91632,kto-ma-zyski-z-handlu-narkotykami

Comments are closed.